O książce
Zdażyło Ci się być jak ten dworzanin, który zagadnięty przez Filipa, podczas czytania Pisma Świętego, czy rozumie co czyta? - odpowiedział: Jak mam rozumieć, skoro mi nikt nie wytłumaczył?
Wsłuchujemy się w tekst Ewangelii podczas niedzielnej mszy świętej i często równie ochoczo wracamy do swojego świeckiego życia.
Na szczęście Ojciec Augustyn w nowej książce "Zranione Światło" rozpakowuje" dla nas prezent Słowa Bożego zamknięty w skrzyni Pisma Świętego.
A oto co sam mówi o sobie:
Moim dziełem, które napędza mnie do życia, jest głoszenie Ewangelii. Zanim ją jednak wygłoszę, najpierw spisuję, medytuję, myślę - wpatruję się wewnątrz. Spisuję moje dzieło życia dzień po dniu, bo zależy mi, by inni uwierzyli Jezusowi i przedostali się z tego świata, który jest jak obóz koncentracyjny, do świata, który jest szczęściem. To jest sens mojego życia.
Warto zatem skorzystać z tego doświadczenia, godzin modlitw i medytacji ojca Augustyna i poznać bliżej Ewangelię spisaną przez umiłowanego ucznia Chrystusa.